poniedziałek, 10 lutego 2014

6/52

Bardzo dobry poniedziałek.

Zdrowy poniedziałek.
Spacerowy i słoneczny.

No, rano trochę popadało, ale kto by się przejmował. Mam imbirowe ciasteczka prosto z Londynu (dziękuję :*), zakwasy dały sobie spokój, a Tymon po godzinnym spacerze przemawia do mnie ludzkim głosem, a nie obrażonym kwękaniem.

Więcej takich dni!

 Mały Irokez
"Lepiej byś mnie na spacer wzięła, skoro zdrowy jestem, a nie, zdjęcia cykasz"

7 komentarzy:

  1. trochę słońca i od razu człowiek inny nie??

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie pozostaje nic innego, jak życzyć Wam równie udanego wtorku :) Ach spacery-jak nigdy teraz je doceniam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oby więcej takich poniedziałków;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnie zdjęcie urocze i ten opis :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wiosna w koło:):) nie pozostaje nic innego, jak korzystać. U nas już dzisiaj pochmurnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też korzystaliśmy, a dzisiaj... brzydko na dworze :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam słońce, człowiek automatycznie staje się energiczny i naładowany pozytywną aurą.

    OdpowiedzUsuń