wtorek, 13 stycznia 2015

Puzzle



W sumie mogłabym schować pozostałe zabawki.

Tymon nawet by tego nie zauważył.

Układa na przemian Dinozaury (cztery układanki, po dziewięć elementów), Jake'a i Piratów z Nibylandii (30 elementów), Samoloty (24 elementy) i Zygzaka (30 elementów). Gdyby nie Agnieszka, która z uporem godnym lepszej sprawy rozwala to, co on zdąży złożyć, w moim domu wreszcie panowałaby błoga cisza.

Tymon wpadł po uszy.

Puzzle są lepsze od samochodzików.
Puzzle są bardziej absorbujące niż klocki.
Puzzle są fajniejsze niż bajki.

Coraz mniej mojej pomocy potrzebuje.

Puchnę z dumy i radości, bo to taka MOJA pasja. To ja stworzyłam zaczątek naszej kolekcji. Ja rok temu kupiłam mu pierwsze puzzle (tylko o miesiąc wyprzedzając Babcię P., która wzbogaciła zbiór Tymona o układankę z samolotami). Może się wtedy trochę pospieszyłam, ale to zakiełkowało...

Także ten...


Wreszcie z czystym sumieniem mogę zostać stałym klientem wszelkich puzzlowych zagłębi :)



1 komentarz:

  1. Bo puzzle są fajne. My też będziemy poszerzać kolekcję.

    OdpowiedzUsuń