środa, 11 czerwca 2014

Mała Frustratka


Cały świat sprzysięga się przeciw mojej córce. Wszystko jest za duże, za ciężkie, zbyt nieruchome i niewspółpracujące. Wydawać by się mogło, że mieszkanie na czwartym piętrze, mające w pakiecie niewielki balkon, to idealne miejsce do eksploracji - przynajmniej na początek, zanim ruszy dalej. Tymczasem kilkanaście razy w ciągu każdego dnia dobiega mnie jej sfrustrowany pisk spowodowany niemożnością...


...wejścia na kanapę lub fotel bez mojej pomocy. Jednocześnie Agnieszka wcale sobie nie życzy, żeby ktoś ją podnosił, podpierał, podawał pomocną dłoń. Ona sama! Dobrze chociaż, że zejść potrafi...

...przyniesienia do domu balustrady oddzielającej balkon od reszty świata. Serio. Kto to widział, przymocowywać takie fajne pręty na stałe.

...wejścia do wywrotki Tymona - nie dość, ze wysoka i jeździ, to jeszcze Tymon stale ją zabiera. Samolub.

...wyciągnięcia głowy spomiędzy prętów balustrady. Z włożeniem jej tam nigdy nie ma problemów, a do wyciągania trzeba angażować matkę. Próbowałam jej na balkon nie wypuszczać, ale mając do wyboru stanie tam i pilnowanie, żeby nie wyleciała (balustrada zabezpieczona, jednak lepiej dmuchać na zimne) albo przytrzymywanie jej na siłę, podczas gdy ona płacze wniebogłosy i próbuje wydrapać mi oczy, doszłam do wniosku, że wolę "relaks" na balkonie.

...przeniesienia wywrotki przez próg - za wielka dla niej. Nie, żeby moja pomoc była mile widziana. Jeśli ja przeniosę wywrotkę, to jest jeszcze gorszy pisk. Jak mogłam dokonać takiego zamachu na samodzielność Agnieszki!?

Szaleństwo.

W dniach zwiększonego poziomu frustracji pocieszam się jednak prostą mantrą:

"Za dwa lata będę się z tego śmiała."

Dlaczego za dwa? Ponieważ Tymon ma o półtora roku więcej niż ona i z niego się jeszcze nie śmieję. W każdym razie nie zawsze.

***

Jestem też TUTAJ

8 komentarzy:

  1. tak to opisałaś że normalnie widzę Was na tym balkonie:) bosko a słońce tam macie ?? bo byś się mogła spalić na mahoń:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze wczoraj mnóstwo słońca :) Dziś trochę słońca, trochę chmur :)

      Usuń
  2. jeszcze chwila i będzie fajnie:) bo te dwa l;ata chwilą będą:) a później tęsknota za tym się pojawi;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem - już tęsknie za tym, jak była maleńka niczym okruszek...

      Usuń
  3. To się nazywa złośliwość przedmiotów martwych, tudzież żywych ludziów, i ja się Agusi wcale, ale to wcale nie dziwię! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale trochę litości dla matki, by się przydało...

      Usuń