wtorek, 29 października 2013

Shorty październikowe

3 października 2013 roku

Zegarek na kompie mówi, że jest 21:01. Mój mózg mówi, że raczej 1:01...

4 października 2013 roku


Tymon postanowił nie spać. 

Nie dlatego, ze nie jest zmęczony. Wręcz przeciwnie. Odbija się od ścian, wyje, jak ranny wilk.

Jeszcze tylko osiem zębów, tylko osiem.


6 października 2013 roku


Ja: Tymon! Wyłaź stamtąd natychmiast!
Tymon: A sio!

I nie, nie potwierdza moich słów.
Przegonił mnie.
Niespełna dwulatek przegania mnie z mojej własnej sypialni...

P.S. Tymonowi idą trójki


7 października 2013 roku


Muszę się nauczyć, ze do Agnieszki się nie podchodzi, chyba, ze chrapie...

Usypiała, oczy już praktycznie zamknięte, oddech miarowy. Podeszłam na palcach, żeby ją przykryć, bo się rozkopała.

I co? Otworzyła jedno oko - uśmiech jak stąd do Szczecina. 

Koniec spania.

8 października 2013 roku

Tymon miał dziś w nocy tylko dwie pobudki.

Pierwszą od 1 do 3:30, a drugą od 4:30 do teraz...


15 października 2013 roku


Tymo zaczyna nadawać autkom imiona. Czerwone nazywa się Zygzak. Białe nazywa się Zygzak. W sumie chyba każde nazywa się Zygzak.


17 października 
2013 roku


Tymon po dwóch nocach bezbutelkowych przypomniał sobie.

Piasek pod powiekami, rój os w głowie.









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz