wtorek, 29 stycznia 2013

Styczniowe shorty

29 stycznia 2013 roku


Dostanę szału z tym moim Dzieckiem...

Zaczęłam mu dawać chlebek bezglutenowy. Buzia ładna, kupki ładne, co prawda na nóżkach wyszła lekka wysypka ale miał trzydniówkę, więc ma prawo mieć wysypkę. Ucieszyłam się. Czwartego dnia wysypka z całego ciała zniknęła, ale za to na nogach porobiły się suche plamy i ranki, a kupka zrobiła się zielona.

Odstawiłam chlebek. Po dwóch dniach kupka wróciła do normy, nogi też.

Ale...

Trzeciego dnia znowu zielona kupka.
Czwartego normalna.
Piątego (dzisiaj) jedna normalna, jedna zielona.

Dodam, ze nie dawałam nic nowego.

Ma ktoś jakiś pomysł o co mu chodzi?

30 stycznia 2013 roku

Młody pokazuje pazury...

Polubił moja klawiaturę - bo jak klika to coś się dzieje na ekranie. No i oczywiście stale mi przy komputerze wisi i klika. Dziś mówię "basta". Moją przesunęłam do tyłu. na przód dałam taką samą ale bez kabla. Podziałało. Na moment. Potem zrzucił tą oszukaną i dorwał z powrotem moją... Ale że ja jestem uparta, to zabrałam moją i znowu dałam "podróbkę. I w tym momencie RYK. Ale jaki, Dziewczyny... Jakby go ze skóry obdzierali, naprawdę. 

W każdym razie postanowiłam, ze w tym momencie zaczyna się WYCHOWYWANIE. nie oddam klawiatury, nie dam się zastraszyć. Ja jestem dorosła baba, a on jest mały chłopczyk. I JA postawię na swoim. O.


31 stycznia 2013 roku

Być dobrą (przemarzniętą i przewianą) Matka?
Czy też oszukać dziecko i zamiast spaceru dać mu zabawki?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz