wtorek, 24 sierpnia 2010

Poradnik uproszczony

Powodem, dla którego kobiety nie lubią kumpli swoich facetów, jest alkohol. Kumpel posiada wybitnie wkurwiającą specjalizację - potrafi w rekordowo krótkim czasie z nawet najbardziej wstrzemięźliwego faceta zrobić małą, najebaną świnię.  Inteligentna kobieta zdaje sobie sprawę, że uratowanie wybranka graniczy z cudem. Choćby dlatego, że on wcale nie chce być ratowany. Warto jednak reagować - tak by następnym razem wypił mniej, a może... wcale? ;) Metod jest kilka.
Pierwsza - absolutnie niewychowawcza - dołączyć do lubego i sponiewierać się wraz z nim. Ma to swoje zalety. Samej będąc na rauszu, nie zauważa się tak bardzo stanu wybranka. Ba, można się całkiem nieźle bawić. Niestety metoda ta prowadzi do ustalenia się u faceta przekonania, że takie chlanie jest w porządku. Oczywiście, jeśli szanownym paniom nie przeszkadza zrujnowana wątroba i stan permanentnego najebania - można ją spokojnie stosować.
Druga - przeczekać. Nie przesadzać ze strofowaniem w trakcie picia, obserwować, w miarę możliwości nie dać się wciągnąć w chore filmy wybranka. Kłócenie się z pijanym mężczyzną nie ma większego sensu. Do zamroczonego umysłu zbyt wiele nie dociera. Lepiej poczekać aż przetrzeźwieje i obrazowo zrelacjonować mu przebieg zdarzeń oraz wyjaśnić co i dlaczego jest absolutnie nie do przyjęcia. Argumenty MUSZĄ mieć sens. Niedopuszczalne jest spontaniczne darcie ryja i wjeżdżanie na kumpli. Metoda jest czasochłonna a jej skuteczność losowa, choć zazwyczaj przynosi całkiem niezłe wyniki.
Trzecia - reagować natychmiast. Wywalić kumpla na zbity pysk, zamknąć faceta w komórę na szczotki, opieprzyć, zabronić i spokojnie pójść spać. Efektowne acz mało skuteczne. W ten sposób zrażamy do siebie i kumpla i faceta. Wychodzimy na jędzę i sukę  która nieszczęsnego faceta uparcie trzyma na smyczy. Przeciętny facet na takie traktowanie reaguje zmywając się razem z kumplem, bądź, idąc za ślicznym przykładem - zamyka w komórę na szczotki kobietę.
W sytuacjach skrajnych - to jest gdy żadna metoda nie skutkuje - zostawiamy faceta.
 ***
Miłego dnia, Kochanie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz