sobota, 22 listopada 2014

Ekshibicjonizm dla Beni ;)

Ta zabawa jest stara, jak blogosfera. Bawiłam się w nią jeszcze na swoim nastoletnim blogu (którego na szczęście już dawno nie ma), a i na Strzydze kilkakrotnie byłam nominowana. Za każdym razem obiecuję sobie, że to już ostatni raz.

Ale...

Brak odpowiedzi uważam za nieuprzejmy - w realnym świecie nie odwracam się tyłem do ludzi, którzy do mnie mówią. W blogosferze odpowiadam na nominacje. Co prawda ostatnio wymyśliłam, że będę odpowiadać w komentarzach pod postami osób mnie nominujących. Dla Beni robię wyjątek ;)

1. Co skłoniło Cię do założenia bloga?

Mój wewnętrzny ekshibicjonizm. I chęć zachowania emocji oraz wspomnień. W tej kolejności.

2. Postanowienie na TEN rok, którego nie udało Ci się zrealizować?

Nauka rosyjskiego. Angielskiego też, ale mniej mi wstyd, bo po angielsku jestem w stanie obejrzeć film, a po rosyjsku nie znam nawet alfabetu ;)

3. Twoja cecha charakteru, z której jesteś dumna?

Nie mam takiej cechy.

Chciałam wpisać upór, bo pomaga mi dążyć do celu, ale jednocześnie krzywdzi bliskich mi ludzi. A poza tym mój upór neutralizuje negatywne myślenie, którego jestem mistrzynią. Myślałam też o kreatywności, ale w połączeniu z przyrodzonym mi lenistwem niemal jej nie widać. Mogłabym jeszcze być dumna ze swojej uczciwości - gdybym nie psuła jej oszukiwaniem Tymona, że czekolada ma cztery kostki, zamiast dwudziestu...

Cecha we mnie najsilniejsza, choć niekoniecznie najlepsza, to zdolność przetrwania.

4. Ulubiona książka?

Każda, po której coś mnie boli, kłuje lub rozlewa się ciepłem w sercu.

5. Cecha, której nie lubisz u innych ludzi?

Udawanie, że wszystko jest okay, gdy ewidentnie nie jest.

6. Co zmieniło w Tobie macierzyństwo?

Wszystko - począwszy od rozmiaru ciuchów, przez ilość zmarszczek i siwych włosów, czy nazwisko, po cechy osobowości. Chociaż te ostatnie raczej uwypukliło lub spłaszczyło. Jestem bardziej cierpliwa, odważna, kreatywna, ale za to mniej stanowcza i odporna na manipulację oraz szantaż (bo jak inaczej nazwać pociąganie nosem, gdy odmawiam bajki).

7. Czy nie zdążyłaś zrobić czegoś, co zrobić chciałaś, zanim zaszłaś w ciążę?

Nie pojechałam z Rudą stopem przez Australię.

8. Wymarzony prezent na Święta?

Kindle.

9. Miejsce, w którym czujesz się totalnie swobodnie i bezpiecznie?

To nie kwestia miejsc, tylko ludzi. Czuję się tak przy P., przy Cień, przy D. i przy Rudej.

10. Z jakim znanym człowiekiem chciałabyś wypić kawę i spokojnie porozmawiać?

Z Peterem Capaldim. Albo ze Stevenem Moffatem.

11. Blogi, które polecasz?

Po prawej mam listę blogów, które czytam. Ciągle poszerzaną (a doby nie przybywa...)

2 komentarze:

  1. Dziękuję, dziękuję, dziękuję! <3
    Za udział w zabawie, za zaspokojenie mojej ciekawości, za pptraktowanie mnie wyjątkowo :*
    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. :) oj tak dobry nie przywywa niestety/////

    OdpowiedzUsuń