wtorek, 31 marca 2015

Shorty marcowe


1 marca

Szczepienia to kolejny temat, który udowadnia, że empatię większość ludzi ma tylko dla najbliższych.
To, że naszemu dziecku się udało i nie wystąpił u niego NOP nie znaczy, ze coś takiego nie istnieje. Za ruchami antyszczepionkowymi nie stoi ciemnogród i głupota lecz ogromne cierpienie matek, których dzieci nie miały tyle szczęścia.
Gdy moje dziecko skończyło płakać po wkłuciu (a otrzymały wszystkie obowiązkowe szczepionki - choć niektóre później, niż życzyłby sobie kalendarz szczepień), ich dzieci właśnie zaczynały się dusić, traciły przytomność, umierały im na rękach, zamieniały się w "warzywa". Niektórym z nich rehabilitacja pozwoliła wrócić do sprawności, innym już nic nie pomoże.
Radzę o tym pomyśleć, gdy następnym razem będziecie pluć jadem - plujecie prosto w twarze tych dzieci.
Nawet jeżeli poważny NOP to tylko 1% przypadków (jaki ładny eufemizm pozwalający nie myśleć o dziecku, które się za tym określeniem kryje), warto na moment postawić się na miejscu matki, której dziecka on dotyczy i z większym wyczuciem, oraz szacunkiem dla jej bólu ubrać w słowa strach o własne.

4 marca

Agutek domaga się karmienia.
S: Chcesz kaszkę?
A /kiwa głową na "nie"/
S: Soczek?
A /kiwa na "tak"/
S: Idziemy do kuchni?
A /kiwa na "tak/
S: To schodź mi z kolan.
A /kiwa na "nie"/
S: Ach, mam Cię zanieść
A /kiwa na "tak"/

18 marca

"Pójć, pójć.
Pójć, Pójć.
Na skrzypce ze mną grać.
Mówiłem pójć klólewno
Na skrzypce ze mną grać"

31 marca

T: Masz Agusiu. Przyklyj się kołderką w pułatki, Będzie ci się lepiej spało...
Taki troskliwy brat...
P.S. "Pułatki" to dmuchawce Emotikon smile



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz