sobota, 11 kwietnia 2015

Usypianie - level ojciec

W środę matka miała wychodne. W związku z tym na P. spadł obowiązek ułożenia dzieci do snu. Tymon zasadniczo zasypia sam, a nawet, gdy wymaga towarzystwa, to jest to towarzystwo ojca, więc problemów nie przewidujemy.

Gorzej z Agnieszką...

***

Faza I

Agnieszka snuje się po mieszkaniu i marudzi. Trochę się chowa po kątach i jest ogólnie niezbyt szczęśliwa. Ostatecznie Gugulinek  zamknął się w łazience i siedzi po ciemku obok kabiny prysznicowej. Poziom szczęścia i życiowego zadowolenia: -5000.

Faza II

Agnieszka na kolanach u P. ogląda youtuby.

Faza III

T: Agusiu, chcesz się teraz położyć do łóżka?
A /kiwa głową na tak/
T: Przykryć Cię kołderką?
A /kiwa głową na tak/
T: Tata ma się obok Ciebie położyć?
A /kiwa głową na tak/
T: Chcesz buziaka?
A: E-ee

I przy trzecim "e" oczy się zamknęły i dziecko zasnęło. Bez mleka, bez mamy.

Chyba muszę częściej wychodzić ;)

2 komentarze:

  1. O nie, serio?! Że tak (prawie) normalnie? Bez bólu, łez, gigantycznej afery na cały blok?! ZAZDROSZCZĘ :)
    Tak, musisz (I MOŻESZ) częściej wychodzić ;)

    OdpowiedzUsuń