środa, 4 lipca 2012

Big Boy

Terrorysta jest już prawdziwym mężczyzną - interesuje się motoryzacją (pierwsze autko), multimediami (pierwszy telefon) i informatyką (pierwsza klawiatura). Jest też mądrym człowiekiem, gdyż potrafi odróżnić substytuty od oryginałów. Telefon, który nie działa, nie jest interesujący. Klawiatura podobnie. Tylko autko święci triumfy, pewnie dlatego, że nie mamy samochodu i nie wie, jak być powinno.


video


Oprócz nowych gadżetów, mamy też kolejne postępy w rozwoju - rozwija się naszemu chłopcu głównie poczucie humoru. Nie ma nic śmieszniejszego niż mama, która kichając walnie się w głowę. Albo tata, który się potknie. Ewentualnie może być jakieś "a ku ku", albo pierdzioszki, ale, wiadomo, efekt już nie ten... Doprawdy, nie mam pojęcia, po kim to takie złośliwe??

Poza tym coraz sprawniej wychodzą Smykowi przewroty na brzuszek. Coraz lepiej radzi sobie z chwytaniem. I to - uwaga - zarówno rękami jak i nogami. Nogi w ogóle stały się ostatnio przebojem. Można nimi machać z radości, albo kopać w irytacji, można smyrać, wkładać do buzi i chwytać nimi przedmioty. Czy znacie lepszą zabawę? :)

 No i chyba najważniejsze - możemy już jeść :) Gotuje rzecz jasna Matka. Na razie jadłospis dość nudny, bo składa się tylko z marchwi i ziemniaków, ale za chwilę dojdzie ryż, dynia, jabłuszko, a potem mięsko.


6 komentarzy:

  1. A przepraszam jak się łapie stopiszonami. [!?]. =).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku filmiku jest nieudolny pokaz :) Ogólnie łapie się jak łapkami, tylko palce krótsze, więc trudniej :P

      Usuń
  2. Super, że tak slicznie sie rozwija;):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest cudowny! I jak wiele radości sprawia obserwowanie rozwoju takiego maluszka. :)

    OdpowiedzUsuń