środa, 2 lipca 2014

Aguszka


Wywróciłaś mój świat do góry nogami.
Z korzeniami wyrwałaś zalążki spokoju, który zaczął się rodzić wraz ze wzrostem kontaktowości Tymona.
Przyniosłaś mi ogromny strach i jeszcze większą miłość.

Jutro o 7:05 minie rok.

Dziękuję.

13 komentarzy:

  1. ale ten czas leci:)
    w tym beciku z kokardką wygląda, jak prezent:)
    sto lat dla Małej i 100 lat dla mamy:) w końcu dla was obu to ważna data:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Strach i miłość często idą w parze :) Sto lat dla Roczniaka!
    Boże... Kiedy, kiedy?! Te dzieci tak szybko rosną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ten czas zasuwa... dopiero urodziłaś!
    Całusy dla Agi

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniała:), uwielbiam takie zdjęcia. I po tamtej małej dzidzi nie ma już śladu. Czas zbyt szybko ucieka.

    OdpowiedzUsuń
  5. 100 lat !
    Świetny blog. Będziemy zaglądać częściej.

    Zapraszamy do Nas na smerfny konkurs. http://tadekniejadek.blogspot.com/2014/07/smerfy-i-wielka-mucha-bzz-recenzja-i.html

    OdpowiedzUsuń
  6. cudne maleństwo ;) Daaawno nie zagladałam do Ciebie, a tu taki przyjemny, chocviaz stary, wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. <3 sto lat! :)

    ślicznie to napisałaś, nie trzeba wiele słów :)

    OdpowiedzUsuń