czwartek, 5 sierpnia 2010

White Energy

Jeśli wiatr nas nie przepędzi
jeśli nie zerwane więzi
jeśli nie zaczepny granat
jeśli nie szarpana rana

mamy spore szanse
mamy spore szanse
przeżyć jeszcze jeden taki dzień :)
***
„Stary, nie uwierzysz, jaki ja zajebisty wieczór spędziłam” :)
 ***
Nie wierzę. Nie dociera do mnie. Nie wolno mi. Powinnam trzymać się układu czysto kumpelskiego, bo tak byłoby rozsądniej i bezpieczniej.
I to samo tak wychodzi, że w rozmowach oraz więcej oczywistych niedopowiedzeń. Naprawdę…
A gwiazdy świecą. I czerwone światło na peronie też. Beton jest zimny i wilgotny. Złapię wilka. Słowa płyną. Jest cicho spokojnie, z uśmiechem. Niczego nie muszę udawać, po prostu jestem, a świat wokół się dzieje. Nie wiem jak długo.
Ale jestem tak zwyczajnie, po ludzku szczęśliwa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz